Chyba nie ma w Krakowie osoby, której choć raz nie usiłowano wręczyć ulotki. Ulotki rozdawane są w każdym ruchliwym punkcie miasta. Do ulubionych miejsc należą: Poczta główna, Szewska, Sienna, Grodzka, Rynek, Floriańska, Dworzec kolejowy, centra handlowe i wiele innych.
Zastanówmy się czy ten najprostszy sposób na reklamę jest rzeczywiście coś warty. Sądząc po śmietnikach zlokalizowany dookoła rozdających chyba nie wiele, skoro większość osób wyrzuca ulotkę po przejściu kilku metrów zanim nawet zdarzy zapoznać się z treścią tej ulotki.
Jednakże druk ulotek w Krakowie kwitnie w najlepsze. Być może zamiłowanie Polaków do ulotek pochodzi jeszcze z czasów komunizmu, kiedy to zarówno kolportaż jak i drukowanie ulotek było surowo zakazane, a pragnący wolności ludzie zbierali je w mgnieniu oka.
Ulotki towarzysza nam Krakowianom dosłownie wszędzie, w skrzynkach na listy, za wycieraczkami samochodów, porozrzucane na chodnikach, w parkach i na ulicach. Czy reklamodawcy w XXI wieku nie powinni pójść dalej w stronę rozwijających się technologii i zamiast w ulotki zainwestować w marketing w Internecie. Odpowiedź na to pytanie pozostawiam wam.